Tego rodzaju pytanie postawiłem sobie po rozmowie z kilkoma osobami. Do napisania tekstu skłonił mnie natomiast dialog z panią Krystyną, który prowadzony był z nieco podniesionym tonem w miejscu publicznym. Główny zarzut pod moim adresem dotyczył tego, że w sposób nierzetelny przedstawiłem panią Dorotę Banaś, która kandyduje z ramienia PiS do Sejmu. Panią Krystynę i jej podobnych zachęcam zatem do przeczytania mojego felietonu. Później wyciągnięcia wniosków zgodnie z postawionym pytaniem.
Największe zaskoczenie tych wyborów? Oczywiście brak poseł Marty Kubiak na liście wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Kolejnym było oświadczenie parlamentarzystki z 8 września 2023 roku, w którym tłumaczyła swoją absencję. W pełnych emocji słowach napisała wówczas: "Oznacza to tylko jedno - komuś bardzo zależało, bym nie wystartowała jako kandydat na posła kolejnej kadencji. Kto? Tego możecie się Państwo sami domyślać. Zwłaszcza ci, którzy znają klimat jaki u nas panuje i wojnę o jak najlepsze miejsce na liście, która się tutaj toczy". Tymczasem mamy kolejny gest ze strony Parlamentarzystki. Zapewne niektórym na wieść o tym opadną szczęki, a może i rozwieszone z taką intensywnością banery. Poseł Marta Kubiak weźmie udział w wyborach!