Wołał o pomoc, a oni usłyszeli
Kiedy wydaje się, że wszystko jest stracone, pojawiają się oni – policjanci, którzy mimo niesprzyjających okoliczności usłyszeli głos nieszczęśnika. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariuszy z Lipki, udało się uratować życie mieszkańca, który przez trzy dni leżał uwięziony w spalonym budynku.
30.09.2024 12:03