Do domu Pana odszedł Zygmunt Muzioł. Radny Rady Miasta Złotowa, człowiek zaangażowany w sprawy społeczne, niezwykle barwna osobowość. Był traktowany z góry przez środowisko, które na wyrost uchodzi za elitę społeczną w moim regionie. Wynikało to w znacznym stopniu ze strachu tych ludzi, bo przecież wygrywał wybory samorządowe, mimo braku wykształcenia i pieniędzy, jak chciał i z kim chciał. Mówił to co myślał i nie kalkulował. Człowiek ze swoimi zasadami. Antykomunista! Miałem okazję poznać pana Zygmunta. Żałuję bardzo, że nigdy nie spisałem jego więziennych wspomnień i barwnych opowieści związanych ze Złotowem. Do zobaczenia w Niebie.
Napisz komentarz
Komentarze