Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 05:39
Reklama

Czy będzie "siekierezada" w złotowskich "Lasach"? I wcale nie pytamy tu o drzewa.

Podziel się
Oceń

Z zapartym tchem śledzimy "czystki", które odbywają się w różnego rodzaju instytucjach państwowych. Osiem lat bycia w opozycji sprawiło, że działacze tworzący rząd (Trzecia Droga Kamysza i Hołowni (PSL i Polska 2050), Koalicja Obywatelska Tuska i Lewica Czarzastego) mają ogromne apetyty na stanowiska. Czy premier Donald zdoła nakarmić wszystkie partyjne pisklątka? Na razie wygląda na to, że bardzo się stara. Co zatem następne pójdzie na żer? W wywiadzie dla "Głosu" (10 stycznia 2024) przypuszczalną "jadłodajnie" określa poseł Henryk Szopiński z Koalicji Obywatelskiej. Drżyjcie zatem niektórzy mieszkańcy Ziemi Złotowskiej lub zmieniajcie szybko barwy partyjne.
Czy będzie "siekierezada" w złotowskich "Lasach"? I wcale nie pytamy tu o drzewa.
Henryk Szopiński, poseł, były lider kapeli Rypcium Pypcium
(cytat w grafice: Głos 10 I 2024)

Henryk Szopiński, były lider kapeli "Rypcium Pypcium", grzmiał we wspomnianym wywiadzie, że trzeba szybo uporządkować gospodarkę leśną i odpolitycznić kadry! Wygląda więc na to, że nadchodzi nieuchronnie "siekierezada" w Lasach Państwowych. Czy ominie powiat złotowski? Teoretycznie nie powinna, bo przecież miały tu miejsce nominacje w okresie rządów PiS, zwłaszcza w ostatnim czasie. Wystarczy tu przywołać męża byłem kandydatki Prawa i Sprawiedliwości na posła z naszego powiatu, który dostał kopa w górę w Nadleśnictwie Złotów. Z drugiej strony logika polityczna zapewne podpowiada działaczom PO, że warto byłoby PiSowi "podsowiecić" kilku zwolenników i pozostawić ich na dotychczasowych stołkach. Tym bardziej, że niektórzy nie stronili od Platformy w przeszłości. Co więcej, i na listach z politykami lewicy ich znajdziemy.

Jak zatem będzie? Musimy poczekać na rozwój wypadków. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że gorącym zwolennikiem "siekierezady" jest pewien Mietek z ziem północnych naszego powiatu. Podobno nawet już kupił sobie nowy telefon, żeby móc wyraźnie usłyszeć głos dzwoniącego do niego ministra. Oczywiście w sprawie roboty dla córki. Jak to mówił Mietek dekadę temu: da się zrobić! Zapewne i z lasami da się coś zrobić, bo takich Mietków nie brakuje. Czekamy zatem na zmiany i "bezpartyjnych partyjnych" fachowców na stołkach w Lasach Państwowych.  Oczywiście serdecznie  uśmiechając się do Mietka, który podobno też uwielbia "Rypcium Pypcium". 

red

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Marucha 25.01.2024 23:35
Janusz Grabowski ponownie Nadleśniczym Nadleśnictwa Lipka. To teraz czas na Złotów?

Bezrobotny z ministerstwa 16.01.2024 03:36
Mieczysław "dwie minuty" będzie nadleśniczym? Cuda się zdarzają. Są jednak ciekawsze informacje. Ktoś się boi, że przegra wybory i wróci do poprzedniej roboty. Z tego względu flirtuje z koalicjantami z 13 grudnia. I jeszcze robi to niedyskretnie.

Cera 16.01.2024 00:47
Ch... wi z kim trzymacie. :)

zachmurzenie małe

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
Reklama